Całkowity udział transportu w emisji gazów cieplarnianych na terenie UE wynosi ok.  25 proc., z czego 18,4 proc. generują pojazdy ciężarowe i autobusy. Jednym z głównych celów Parlamentu Europejskiego jest zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska spalinami w ciągu dekady o 30 proc. Europarlamentarzyści wprowadzili szereg nowych regulacji, które mają doprowadzić do redukcji emisji CO² przez pojazdy ciężarowe  o 15 proc. do 2025 roku.

Mimo ,że transport kolejowy i morski generuje niższe emisje dwutlenku węgla do atmosfery to przewóz towarów na terenie Unii Europejskiej zdominowany jest przez transport drogowy. W ubiegłym roku ten rodzaj przewozów odpowiadał za ok 80 proc. przewiezionych towarów w Polsce, zaś na terenie UE jest to ok. 49 proc.  Największy problem z dotrzymywaniem standardów dotyczących emisji dwutlenku węgla  występował w miejscach o dużym natężeniu ruchu drogowego w obszarach miejskich – przede wszystkim we Francji, w Niemczech, we Włoszech i w Wielkiej Brytanii.  Polski projekt o elektromobilności i paliwach alternatywnych opracowany przez Ministra Energii uregulował kwestie tworzenia stref niskoemisyjnych przez gminy, jednak wciąż nie spełnia on w pełni swojej funkcji.

Miasta Europejskie tj. Ateny, Paryż czy Madryt chcą całkowicie pozbyć się diesli ze swoich ulic do 2025 r. Mediolan i Bruksela planują osiągnąć to samo do 2030 r. Natomiast Londyn ma zamiar wprowadzić całkowity zakaz poruszania się samochodów z silnikami diesla do 2040r.  W Niemczech też zaczęto walkę z silnikami diesla. Obecnie niespełna 60 niemieckich miast wprowadziło Strefy Czystego Transportu. Aktualnie ponad 90 proc. pojazdów poruszających się po drogach naszych zachodnich sąsiadów spełnia te ekologiczne wymagania.

W Polsce sytuacja też nie wygląda dobrze – w 4 z 46 stref poziom dopuszczalnego CO2 został przekroczony, a wynika to przede wszystkim ze spalin transportowych. Na terenie naszego kraju regulacje dotyczące stref niskoemisyjnych zawarte są w ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Regulacje te umożliwiają jednostkom samorządowym tworzenie stref czystego transportu, w których ogranicza się ruch pojazdom innym niż elektryczne, napędzane wodorem lub gazem ziemnym. Jednak ustawa nie zabezpiecza Polski przed możliwością sprowadzania i użytkowania pojazdów, które nie spełniają norm emisyjnych w innych europejskich krajach oraz daje dużą swobodę samorządom na regulowanie tych kwestii według własnego uznania.

Pierwszym polskim miastem, które zdecydowało się na wprowadzenie strefy czystego transportu był Kraków, jednak nie nacieszył się on zbyt długo eko-obszarem. Rada Miejska w Krakowie po dwóch miesiącach obowiązywania obostrzeń dla najbardziej nieekologicznych pojazdów postanowiła wydłużyć do 10 h dziennie możliwość poruszania się po strefie samochodów każdego typu.

Gama pojazdów ciężarowych o napędach alternatywnych do diesli nieustannie się poszerza. Wspierana przez dyrektywy unijne, zastosowania technologiczne i koncerny motoryzacyjne eko-rewolucja dosięga również branże transportową. Liczne profity dla eko-przewoźników zachęcają do podejmowania świadomych wyborów rzutujących na naszą przyszłość.